Jak nie zapłacić mandatu za pozostawienie na trawniku psiej kupy?

Nie od dziś wiadomo, że psy to najlepsi przyjaciele człowieka. Coraz więcej osób interesuje się losem tych opuszczonych, znajdujących się w schroniskach, organizowanych jest również wiele zbiórek i wydarzeń związanych z pomocą dla tych zwierzaków. Coraz popularniejsza jest opinia, że pies w domu wprowadza pozytywną energię, pomaga się zrelaksować i zapomnieć o codziennych trudach i stresach w pracy.

Z upływem lat podejście do dbania o domowe zwierzaki zmienia się. Kiedyś do jedzenia psom dawało się resztki w obiadu lub to co pozostawało niezjedzone i nie do końca już świeże w lodówce. Obecnie bardzo dbamy o to, co ląduje w misce naszego pupila. Podejście do wyprowadzania zwierzaka na spacer, także znacznie się różni od dawnych czasów. Staramy się zapewnić psom jak najwięcej rozrywki w trakcie wyjścia z domu, zabieramy go do parku, do lasu lub na łąkę, aby mógł się wybiegać.

Niestety nie zawsze mamy takie możliwości, ponieważ mieszkamy w blokowisku, a do wyboru mamy jedynie okoliczne trawniki. Każdy przechodzień ma raczej podobną opinię i denerwują go psie odchody obecne na prawie każdym rogu. Od kilku lat trwają akcje uświadamiania właścicieli psów, jak ważne jest sprzątanie po nich. Pomimo kampanii, nadal wiele osób nie zwraca uwagi na pozostawiane po spacerze nieczystości.

Po wprowadzeniu mandatów za takie zachowanie, nieco więcej ludzi zaczęło dbać o czystość środowiska. Wprowadzono także możliwość wysyłania zdjęć do straży miejskiej, której wystarczy to jako dowód, by wystawić mandat w wysokości 500 zł. Dzięki temu coraz więcej osób zaczyna być świadomych, że sprzątanie jest ważne. Rodzice z dziećmi doceniają, że ich pociechy mogą znów bawić się i biegać po trawnikach, bez zmartwienia, że mogłaby spotkać ich dosyć przykra niespodzianka. Spacerowanie po parku bez oglądania nieczystości jest znacznie przyjemniejsze.

Jak więc zachować się prawidłowo i uniknąć wystawienia nam mandatu? Wystarczy za każdym razem, gdy zabieramy pupila na spacer wziąć ze sobą niewielki woreczek. Pozbędziemy się w ten sposób kłopotu, unikniemy kary, a także zadbamy o czystość naszego środowiska. Jeśli widzimy osobę, która nie posprząta po własnym psie, zamiast robić fotografię lub wygłaszać mowę dotyczącą sprzątania, udostępnijmy własny woreczek.

Nikt nie lubi umoralniania na ulicy i prędzej zareaguje niechęcią lub nawet agresją, niż rozsądnym przemyśleniem na ten temat. Natomiast wielu doceni miły i uczynny gest oraz okazaną pomoc. Unikanie otrzymania mandatu niech nie ogranicza się tylko do własnej osoby, lecz także innych, dzięki czemu sami poczujemy się lepiej i odniesiemy wrażenie dbania o otaczające nas środowisko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *